Mechanika przepisów, ich interpretacja i technologia, która je wspiera. Spalony, ręka w polu karnym, kartki, protokół VAR i słownik pojęć — wyjaśnione po polsku i bez odsyłania na zewnątrz.

Wpisz słowo, na przykład „spalony”, „ręka” albo „VAR” — wyniki pojawią się pod spodem. Bez wysyłania czegokolwiek na zewnątrz.
Brak materiału dla tego słowa — zajrzyj do słowniczka albo do rubryk poniżej.
Cztery działy układają się w jeden rulebook: najpierw przepisy gry i ich interpretacja, potem technologia, która je wspiera, dalej słownik pojęć, a na końcu regulaminy rozgrywek i rankingi.
Spalony, ręka w polu karnym, faule, kartki i wznowienia — jak czyta się te przepisy.
Wideoweryfikacja, półautomatyczny spalony i linia bramkowa — narzędzia, nie decyzje.
Wahadłowy, gegenpressing, czyste konto, xG i tiki-taka — pojęcia bez nadęcia.
Współczynniki, rozstawienie, drabinka i licencje — jak działają rozgrywki europejskie.
Terminy, które najczęściej wracają przy sporach o przepisy. Wybierz literę, żeby zawęzić listę — aktywne są tylko te, które mają hasła.
Pytania, które wracają przy każdym sporze o decyzję. Odpowiedzi opisują mechanikę przepisu, a nie konkretny mecz.
Spalony rozstrzyga się w chwili zagrania piłki przez kolegę. Zawodnik jest na spalonym, gdy znajduje się na połowie przeciwnika i bliżej linii bramkowej niż piłka oraz przedostatni rywal. Sama pozycja nie wystarcza — dopiero udział w akcji zamienia ją w przewinienie.
Nie. Sędzia ocenia przede wszystkim, czy ręka poruszyła się w kierunku piłki i czy zawodnik w nienaturalny sposób powiększył swoją sylwetkę. Ręka przy ciele, po odbiciu od własnej głowy lub nogi, bywa oceniana inaczej niż ręka wyraźnie wystawiona.
Wideoweryfikacja zajmuje się czterema sytuacjami: bramką, rzutem karnym, bezpośrednią czerwoną kartką oraz pomyleniem tożsamości ukaranego zawodnika. Poza tymi przypadkami VAR nie wchodzi w grę, nawet gdy decyzja wydaje się wątpliwa.
Czerwona kartka kończy udział zawodnika w meczu. Sędzia sięga po nią między innymi za poważny faul, grę brutalną, oplucie lub obraźliwe zachowanie, pozbawienie rywala realnej szansy na bramkę oraz drugie upomnienie w tym samym meczu.
Nie. System dostarcza pomiar pozycji i momentu zagrania, ale ocena, czy zawodnik brał udział w akcji, pozostaje po stronie sędziego i wideoasystentów. Technologia skraca analizę, nie przejmuje odpowiedzialności za decyzję.