Masz wrażenie, że dzieci wchodzą Ci na głowę? Mówisz do nich, a one nie słuchają. A może tak bardzo skupiasz się na swoich wychowawczych obowiązkach, że zapominasz o sobie? Zapraszam Cię w podróż w głąb rodzicielstwa. Dołącz do warsztatów i zdobądź Moc Pozytywnego Wychowania!

Social Media

5 książek z biblioteczki przedszkolaka

Przedszkolaki są w tak cudownym wieku, że z niezwykłą ciekawością odkrywają świat kryjący się w lekturach. Na półkach nie brakuje książek, które bogatą szatą graficzną przyciągają niejednego czytelnika.

 


 

Są jednak takie tytuły, które dzieci pragną czytać codziennie – tak długo, że nawet dorosły mógłby nauczyć się ich na pamięć. Poniżej 5 książek z regału pięciolatki, które skradły jej serce na wiele wieczornych usypianek.

1. „Bardzo głodna ośmiornica” Eric Karle, Wyd. Tatarak

Ta niezwykła książka opisuje historię dość żarłocznej gąsienicy. Każdego dnia tygodnia łasi się na rarytasy takie, jak gruszka pączek czy kiełbasa. Wreszcie smakuje zielony listek i zasypia osnuwając się kokonem. Wkrótce staje się pięknym motylem. To historia, o której można pomyśleć, że jest przeznaczona dla młodszych dzieci. Jednak zyskuje drugie życie, gdy dziecko uczy się czytać i samodzielnie literuje wyrazy, czytając książkę na dobranoc.

 

 

 

 

2. „Basia. Wielka księga przygód” Zofia Stanecka, Marianna Oklejak, Egmont Polska Sp. z o.o.

Pięcoletnia dziewczynka mieszka z rodzicami i bratem. Obserwujemy jej codzienne historie – przedszkolne i rodzinne. Ma zwyczajne dziecięce pytania i przemyślenia. Nie lubi drapiących rajstop, które zwijają się jak gąsienice, gdy próbuje je wciągnąć na nogi. Złości się, gdy widzi zapracowaną mamę. Martwi się o zdrowie dziadka, który trafia do szpitala. Uwielbia skakać z przyjaciółką Amelką w kałużach. Zastanawia się, dlaczego babcia jest zasadnicza. Dąsa się, gdy tata nie chce kupić jej wypatrzonej bluzki. Przymierza ubrania mamy, rozmazuje lody na kawiarnianym stoliku i nie lubi szpinaku. Te wszystkie sytuacje są zaczerpnięte z życia, więc są dobrze znane większości przedszkolaków. W każdej wytłumaczone są życiowe zawiłości prostym językiem, dzięki czemu lepiej może zrozumieć to, co dzieje się dookoła.

 

3. „Raz, dwa, trzy, Piaskowy Wilk” Asa Lind, Wyd. Zakamarki

Kilkuletnia Karusia mieszka z rodzicami w domu nad morzem. W chwilach pełnych emocji wędruje na plażę, gdzie spotyka Piaskowego Wilka. Stwór szybko staje się jej powiernikiem. Dziewczynka opowiada mu o tacie, który woli czytać gazetę w hamaku niż pójść z nią na ryby, o wizycie babci i imieniu wyrytym w kamieniu, o przyjęciu, na które rodzice wybierają się sami, o niechcianym spotkaniu z wnuczką sąsiada, które to spotkanie zamienia się w świetną zabawę. Piaskowy Wilk pomaga Karusi zrozumieć trudne dla niej sytuacje, odpowiada na ważne pytania i wyjaśnia otaczający świat. Karusia kształtuje w tych rozmowach swoje poglądy i wartości. Zbiór opowiadań o przyjaźni kilkuletniej Karusi i Piaskowego Wilka towarzyszy nam od lat – nadal to jedna z ulubionych książek starszej córki (dziś prawie 12-letniej) i już trafiła do top5 na regał przedszkolaka.

 

4. „Samoregulacja. Opowieści dla dzieci o tym, jak działać, gdy emocje biorą górę” Agnieszka Stążka-Gawrysiak, Wyd. Znak

Wyjątkowa pozycja idealna dla dzieci w wieku przedszkolnym i dla ich rodziców. Gdy czytam opisane historie, jakie przytrafiają się rodzeństwu Kubie i Lence oraz ich rodzicom, mam czasami wrażenie, jakbym już je kiedyś przeżyła. Sprzeczki dzieci na placu zabaw, zniszczona zabawka, napój podany nie w tym kubku, rozczarowanie i płacz na rodzinnej imprezie, hałas w przedszkolnej szatni i wrażliwość na różne faktury (piasek) – to są zwyczajne sytuacje, w których czasami i dziecku, i dorosłemu puszczają nerwy. Doświadczamy ich codziennie i nie zawsze jesteśmy w stanie zareagować tak, jak byśmy chcieli i do tego pomóc dzieciom poradzić sobie z emocjami, które się wówczas pojawiają. Agnieszka Stążka-Gawrysiak buduje fabułę w taki sposób, który pozwala dziecku zrozumieć, co się w nim dzieje. Jednocześnie w każdej historii jest obecny rodzic – taki zwyczajny, ze swoimi słabościami i niedoskonałością, uczący się siebie i potrafiący wziąć odpowiedzialność za własne słowa i czyny, akceptujący i dający dziecku przestrzeń do wyrażania siebie. Ta pozycja w przystępny sposób wprowadza ideę samoregulacji. 7 opowiadań ukazuje sposoby na wspieranie dzieci w radzeniu sobie w stresujących sytuacjach. Po każdym opowiadaniu znajduje się część dla dorosłych, w której omówione są poszczególne obszary samoregulacji oraz zagadnienia, które pozwolą rodzicowi lepiej zrozumieć, dlaczego emocje czasami biorą górę i co można wtedy zrobić.

 

5. „Miłość” Astrid Desbordes, Pauline Martin, Wyd. Entliczek

To książka o miłości bezwarunkowej. Podczas wieczornego usypiania mały chłopiec Archibald pyta mamę, czy będzie go kochać całe życie. Te słowa otwierają opowieść o rodzinnych perypetiach, które mają miejsce w wielu domach. Miłość jest ponad wszystkie emocje, które towarzyszą codziennym zdarzeniom – wtedy, gdy uśmiech gości na twarzach i gdy ulubiony wazon mamy rozbija się w drobny mak, gdy Archibald maszeruje dziarsko obok mamy i gdy zmęczenie bierze górę i wskakuje na barana. Całość napisana jest językiem zrozumiałym dla dziecka i jednocześnie wzruszającym dla rodzica – przekład z francuskiego w wykonaniu Pawła Łapińskiego absolutnie oddaje istotę opisanej historii. Nie mogę pominąć ważnej roli ilustracji, które idealnie oddają słowa. Dzięki temu dziecko z łatwością dostrzega, że miłość jest zawsze – niezależnie od tego, co robi, gdzie idzie i z kim. Mama kocha Archibalda dokładnie takiego, jakim jest. To przesłanie bezwarunkowej miłości warto przekazać każdemu dziecku.

 

Co czytają Wasze przedszkolaki najchętniej? Czy jest książka, którą mogłyby czytać w nieskończoność? 😉

Komentarze

Post A Comment